Te urocze bransoletki znalazły właścicieli bardzo dawno temu. Czasami otwieram jeszcze kartonik z koralikami aby coś podobnego stworzyć, takich jednak nie robiłam już...
W październiku babcia Ł. pokazała mi jak się robi na drutach. Okazało się, że załapałam w mig. Szybko wykorzystałam ofiarowaną przez babcię włóczkę....
Jako, że jestem mamą czytam "namiętnie" książeczki dla dzieci. Robię to kilka razy dziennie, zdarza się, że tatuś powtarza te same książeczki naszemu...