04 lipca 2015

Przeczytaj tyle, ile masz wzrostu + 52 książki w rok: 55cm

Brak komentarzy:
 
Cóż, dziecko szaleje coraz więcej. Nie ma czasu na czytanie. Ach, te piękne czasy kiedy malutki leżał sobie w wózku a mamusia w hamaku z książką w ręce. Odeszły bezpowrotnie i już taki czas nie powtórzy się zbyt szybko. A za chwilę drugi bobasek będzie leżał w wózeczku ale mamusia nie poleży w tym czasie w hamaku tylko będzie biegała za starszaczkiem :) Dlatego druga połowa tego roku pod względem czytelniczym pewnie wypadnie bardzo słabo. Pokazują to już ostatnie wyniki. Dzidzia jeszcze się nie pojawiła na świecie a w związku z przygotowaniami na jej przybycie już nie starcza czasu na uzupełnianie centymetrów. :) Z każdego wyniku będę jednak zadowolona, ponieważ czytanie samo w sobie jest tu ważne. Oto mój wynik w czerwcu: 5cm :) Minęło pół roku wyzwania, do przeczytania mam 171cm, powinnam teoretycznie mieć już przeczytane blisko 90cm. Niestety, brakuje mi do tego wyniku bardzo dużo. Może lipiec okaże się bardziej owocny. Znowu TEORETYCZNIE powinnam trochę się oszczędzać, mniej biegać za juniorem, więcej polegiwać i chować się przed słoneczkiem. Praktycznie? To niemożliwe, chyba bym oszalała :)


W czerwcu na blacie znalazł się Harry Potter J.K. Rowling. Oczywiście nie było to moje pierwsze spotkanie z tym bohaterem. Czytałam jego przygody już kilkukrotnie, to chyba jedna z pierwszych serii książek, dla których zarywałam nockę (kilka lat temu, w gimnazjum, w tygodniu!). Prawdę powiedziawszy zaplanowałam sobie, że przeczytam całą serię w czerwcu jednak dosiadłam się dopiero w ostatnim tygodniu miesiąca do czytania, zbrakło mi czasu wcześniej. Dlatego tylko dwie części. Kończę pisanie bo lecę kończyć trzecią część przygód Harry'ego a drzemka syna ma ograniczony czas :)

Przeczytaj tyle, ile masz wzrostu:
Start: 1 stycznia 2015r.
Wynik: 55 cm
Zostało: 116 cm

Przeczytaj 52 książki w roku - 22/52

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz